- Na parkingach kuszą premią do 3000 euro za przejście do konkurencji
- Około 60% kierowców pochodzi z Polski; trudniej ich pozyskać
- Firma Bork, około 300 ciężarówek, ma rosnący deficyt kierowców i wyższe pensje
- Wzrost wynagrodzeń o 100–250 euro miesięcznie; początkowa pensja 2750 euro
Konkurencja jest wysoka w Niemczech – kierowcy ciężarówek są “wabieni” premiami za zatrudnienie w wysokości 3000 euro, jeśli dołączą do konkurencji
Według ziarulromanesc.de, kierowcy ciężarówek są kuszeni znacznymi sumami na parkingach w Niemczech, aby przekonać ich do dołączenia do konkurencji.
Niedawno, firma logistyczna w Niemczech, dysponująca około 300 ciężarówkami, przedstawiła swoje stanowisko na temat dużego deficytu kierowców, z którym obecnie się zmaga.
Jak powiedział dyrektor generalny Langgönser Spedition Bork GmbH & Co. KG w wywiadzie dla „Die Welt”, „kierowcy polscy są coraz częściej pozyskiwani ofertami pracy z kraju ojczystego. Co więcej, konkurencja o kierowców ciężarówek w Niemczech jest tak zacięta, że niektórzy są przyciągani na parkingi ofertami firm konkurencyjnych, które obiecują premię za zatrudnienie w wysokości 3000 euro”.
Artykuł cytowany przez ziarulromanesc.de wspomina, że niedawno, według menedżera z rodziny Bork (firma logistyczna w Niemczech, posiadająca około 300 ciężarówek), dziesiątki ciężarówek nie miały kierowców, pozostawały w zastoju, mimo dużego zapotrzebowania na transport na rynku.
Według Steffena Borka, syna dyrektora generalnego Wolfganga Borka, „nie jest już tak łatwo niemieckim przewoźnikom zatrudniać polskich kierowców, jak to było wcześniej”.
Polska nie ma już tyle do zaoferowania w tym sektorze
Według Steffena Borka, „dzięki stałemu dostosowywaniu warunków życia i pracy, kraj pochodzenia staje się coraz bardziej atrakcyjny dla kierowców [polskich]”. Interesujące jest to, że około 60% kierowców ciężarówek pochodzi z Polski, jedna czwarta z Niemiec, a reszta z 28 innych krajów.
Kierowcy są kuszeni sumami 3000 euro
Według cytowanego źródła, „Stefan Bork twierdzi również, że w miesiącach letnich, na parkingach, kierowcy są kuszeni premiami do wysokości 3000 euro za przejście do konkurencyjnej firmy”.
Ponadto Stefan Bork powiedział Die Welt, że z powodu dynamicznej sytuacji na rynku pracy, jego firma zwiększyła miesięczne wynagrodzenia od 100 do 250 euro. Pensja początkowa w tej firmie wynosi 2750 euro.
Wizerunek publiczny kierowców ciężarówek w Niemczech
Stefan Bork odniósł się w wywiadzie dla Die Welt do znaczenia wizerunku publicznego kierowców ciężarówek w Niemczech. Konkretnie, wyraził swoje niezadowolenie wobec złej reputacji kierowców ciężarówek oraz minimalnych wysiłków niemieckiego rządu względem przemysłu transportowego.
Twierdził, że wszystkie firmy transportowe powinny zawiesić swoje działalności na krótką chwilę, aby społeczeństwo mogło zdać sobie sprawę z ich znaczenia w codziennym życiu: „Nie powinniśmy niczego transportować przez trzy dni, aby ludzie mogli zrozumieć, co kierowca ciężarówki dostarcza”.
Według tego samego źródła, „Stefan, który sam jest profesjonalnym kierowcą ciężarówki, dodał, że angażuje się w budowę 40.000 dodatkowych miejsc parkingowych na obszarach obsługowych autostrad w Niemczech. Domagał się również wzajemnego uznawania uprawnień do kierowania z kilkoma krajami spoza UE, aby ułatwić zatrudnianie kierowców z państw trzecich”.
sursa foto: traficmedia.ro