- Sąd Najwyższy zmienił prawo po wypadku w 2015 roku w Ialomița.
- Kierowcy, którzy przesuwają samochód z miejsca zdarzenia bez zgody policji, grożą siedmiu lat więzienia.
- Zmiana dotyczy wypadków drogowych i ma zapobiec manipulowaniu dowodami.
- Incydent z 2015 roku w Ialomița skłonił do surowych kar za podobne błędy.
Zwróć uwagę, jeśli jesteś zaangażowany w wypadki drogowe! Nie spiesz się z przenoszeniem samochodu z miejsca wypadku bez zgody policji, ponieważ osoby, które interweniują i zmieniają dowody, grożą karą pozbawienia wolności do siedmiu lat.
Kierowcy zaangażowani w wypadki drogowe powinni wiedzieć, że prawo zostało zmienione i grozi im kara do siedmiu lat więzienia, jeśli interweniują na miejscu zdarzenia z różnych powodów. Decyzję tę podjął Sąd Najwyższy i wynika ona z tragedii, która miała miejsce w 2015 roku w Ialomița.
W 2015 roku, w Ialomița, doszło do wypadku drogowego, w którym rowerzysta zginął po tym, jak został potrącony przez samochód. Odpowiedzialny kierowca zdołał usunąć ślady wypadku i uzyskać znacznie łagodniejszą karę. Później kara została przedłużona o kolejne dwa lata. Ten przypadek miał duży wpływ na zmianę ustawodawstwa.
Aby uniknąć takich sytuacji i karać błędy w identycznych przypadkach wypadków drogowych, Sąd Najwyższy zmienił prawo.
Obecnie kierowcy, którzy interweniują i przemieszczają samochód z miejsca wypadku bez zgody funkcjonariuszy policji, ryzykują karę pozbawienia wolności do siedmiu lat.
Źródło: realitateadearges.net