Naciśnij ESC lub kliknij poza, aby zamknąć

Jakie wymagania muszą spełniać samochody, aby sprostać nowej normie emisji Euro 7
Przydatna rada

Jakie wymagania muszą spełniać samochody, aby sprostać nowej normie emisji Euro 7

Podsumowanie
  • Euro 7 zastępuje Euro 6 i zaostrza limity emisji CO, węglowodorów i cząstek stałych
  • Nowe przepisy wymagają modyfikacji hamulców oprócz samego silnika
  • Producenci muszą zainwestować w dostosowanie silników i napędów, miliardy euro
  • Do spełnienia Euro 7 możliwe opcje to mild-hybrid 48V, pełny system hybrydowy i plug-in

Nowa norma emisji spalin Euro 7

O normach emisji spalin Euro mówimy od 1991 roku. Normy te nakładają obowiązek przestrzegania surowych zasad dotyczących zanieczyszczeń, które ponoszą samochody poruszające się po drogach Europy. Dzięki temu nowe regulacje zapewniają lepszą kontrolę emisji, odnosząc się tutaj do tlenku węgla, węglowodorów i cząstek stałych.

Nowa norma Euro 7, regulująca limity emisji spalin, zastąpi normę Euro 6, obowiązującą od 2014 roku. Te nowe przepisy znacząco przyczynią się do ograniczenia emisji niebezpiecznych zanieczyszczeń pochodzących z samochodów i ciężarówek napędzanych benzyną i olejem napędowym.

Według promotor.ro, w listopadzie Komisja Europejska przedstawiła nowe normy emisji Euro 7, z coraz bardziej zaostrzonymi zasadami, które obciążają producentów samochodów.

Według ekspertów, po wdrożeniu tej normy, nastąpią również zmiany w kosztach produktów. Ponadto, samochody będą wymagały modyfikacji systemu hamulcowego, oprócz znanych już zmian dotyczących samego silnika.

Według wywiadu udzielonego przez Adriana Sandu, Stowarzyszenie Konstruktorów Samochodów w Rumunii, dla stirileprotv.ro, „Uważamy, że przyjęcie tej normy Euro 7 spowolni przejście na pojazdy elektryczne, biorąc pod uwagę konieczność inwestycji rzędu około 20 miliardów euro na przejście i wprowadzenie tych pojazdów dostosowanych do Euro 7. Na producentów ciężarówek będzie wywierana ogromna presja, którzy będą musieli znacznie inwestować w dostosowanie silników i systemów napędowych do ciężarówek, wiedząc, że 99% transportu towarów w Europie odbywa się pojazdami napędzanymi olejem napędowym.”

Według ekspertów z autocheckcenter.ro, „zestaw przepisów będzie jeszcze bardziej rygorystyczny. W praktyce te wartości emisji zmniejszą się (…) a liczba silników spalinowych (…) będzie mniejsza. Co stanie się w takim przypadku? Istnieje kilka opcji: system mild-hybrid 48 V - który jest bardziej wydajny niż obecnie stosowany system 12 V, pełny system hybrydowy - jak ten używany przez Toyotę w prawie wszystkich modelach z gamy, lub system hybrydowy typu plug-in. To pozwoli producentom nadal sprzedawać samochody z silnikami cieplnymi (…)

W przypadku gdy termin na rok 2035 zostanie utrzymany (od tego roku będą sprzedawane tylko pojazdy o zerowej emisji), wtedy w ciągu najbliższych 13 lat powinna nastąpić dość płynna przejście na pojazdy o zerowej emisji w transporcie, co ma na celu zwiększenie niezależności w sektorze energetycznym i ochronę środowiska, co wiąże się ze zdrowiem ludności.

Zgodnie z Porozumieniem Paryskim w sprawie klimatu, emisje muszą być poważnie ograniczone, aby spełnić ustalenia podczas spotkania, które odbyło się w stolicy Francji, w ten sposób osiągając lepszą jakość życia i powietrza, co ma pozytywne implikacje dla zdrowia każdego z nas.

Według technocars.ro, „w takich warunkach Euro 7 będzie stanowić ramy definiujące charakterystykę zanieczyszczającą dla ostatniego pokolenia silników spalinowych w Europie.”

Obowiązki nałożone przez nową normę emisji Euro 7, według dokumentu Komisji Europejskiej:

  • bardziej rygorystyczna kontrola emisji zanieczyszczeń ze wszystkich nowych pojazdów za pomocą testów emisji na drodze, które lepiej odzwierciedlają różnorodność warunków spotykanych przez samochody w Europie. Jeden ze scenariuszy przewiduje temperatury do 45°C lub krótkie trasy typowe dla codziennych dojazdów;
  • monitoring emisji będzie realizowany przez czujniki fabrycznie zamontowane w pojazdach. Ta zmiana ułatwi okresowe kontrole techniczne, ponieważ będzie można polegać na weryfikacji wartości zgłaszanych przez czujniki;
  • aktualizacja i ograniczenie dopuszczalnego poziomu emisji. Limity będą bardziej rygorystyczne dla ciężarówek i autobusów, podczas gdy obecnie mniejsze dla samochodów osobowych i dostawczych będą obowiązywać niezależnie od używanego paliwa. Nowe przepisy ustalają również limity emisji dla wcześniej nieregulowanych zanieczyszczeń, takich jak emisje podtlenku azotu z ciężarówek;
  • regulacja emisji pochodzących z hamowania to nowy punkt wprowadzony przez normę Euro 7. Dodatkowe limity zostaną określone dla emisji cząstek z hamulców i zasady dotyczące emisji mikroplastików z opon. Te zasady będą dotyczyć wszystkich pojazdów, w tym elektrycznych;
  • wszystkie pojazdy będą musiały przestrzegać zasad przez dłuższy okres niż wcześniej. Stopień zgodności dla samochodów osobowych i lekkich pojazdów użytkowych będzie sprawdzany, dopóki te pojazdy nie osiągną 200 000 kilometrów lub 10 lat. Inicjatywa podwaja istniejące wymagania dotyczące trwałości zgodnie z normami Euro 6/VI (100 000 kilometrów i 5 lat). Podobne zwiększenia będą miały miejsce dla autobusów i ciężarówek;
  • przepisy prawne ułatwią wdrożenie nowych regulacji, które będą regulować trwałość baterii instalowanych w samochodach i furgonetkach, aby zwiększyć zaufanie konsumentów do pojazdów elektrycznych. To również zmniejszy potrzebę wymiany baterii na początku życia pojazdu, redukując jednocześnie zapotrzebowanie na nowe surowce niezbędne do produkcji baterii;
  • normy Euro 7 zapewnią, że pojazdów nie można będzie modyfikować, a emisje będą mogły być kontrolowane przez władze w prosty sposób, używając czujników wewnątrz pojazdu do pomiaru emisji przez cały okres użytkowania pojazdu.

Zgodnie z newsweek.ro, cytowany przez promotor.ro, jeśli Parlament Europejski zatwierdzi poprawki, wszystkie nowe pojazdy będą musiały przestrzegać nowej normy od 2025 roku, a ciężarówki od 2027 roku.

Według Thierry’ego Bretona, Komisarza Europejskiego ds. rynku wewnętrznego, cytowanego przez stirileprotv.ro, „Każdego roku w UE sprzedawanych jest 10 milionów samochodów. Szacujemy, że 70 000 osób umiera co roku przedwcześnie z powodu zanieczyszczeń. Mówię oczywiście o emisjach spowodowanych przez silniki spalinowe, które będą nadal wprowadzane na rynek do 2035 roku, oraz o emisjach generowanych przez pojazdy ciężkie (ciężarówki) i samochody elektryczne. Jest to również reforma dostępna z punktu widzenia finansowego, szacujemy, że dostosowanie do Euro 7 będzie kosztować około 100-150 euro za samochód.”

Źródło: promotor.ro