- Rosyjski import diesla ograniczono, różnica cen diesel-benzyna wzrośnie do ok. 25 USD/baryłka
- Do końca roku import diesla ograniczony o 90%, co może doprowadzić do kryzysu na rynku
- Rynek wtórny utrzymuje popyt na diesle; sprzedaje się więcej używanych diesli
- Wzrost cen diesla może zachęcać do wyboru benzyny i elektryków w przyszłości
En razón rosnących cen rosyjskiej ropy naftowej, tankowanie samochodu z silnikiem Diesla stanie się jeszcze droższe niż obecnie. W analizie agencji Reuters podkreślono, że w nadchodzącym okresie ceny oleju napędowego ponownie wzrosną.
W przeciwieństwie do kierowców samochodów benzynowych, właściciele diesli odczują podwyżki cen znacznie dotkliwiej. Wynika to z ograniczeń dotyczących importu diesla z Rosji, co sprawia, że benzyna ma przewagę nad olejem napędowym.
Niektórzy analitycy twierdzą, że Europa nie poradzi sobie z konsumpcją bez sięgania po rosyjski diesel. Obecnie w krajach europejskich jest około 140 milionów właścicieli samochodów z silnikiem Diesla, a podwyżki cen dotkną wszystkich. Ponadto, olej napędowy jest również używany w wielu sektorach przemysłowych oraz przez europejskich rolników.
Wygląda na to, że różnica cen będzie bardzo widoczna, wynosząca około 25 dolarów za baryłkę w czwartym kwartale między dieslem a benzyną. Oznacza to, że w czwartym kwartale roku różnica będzie ponad dwukrotnie większa niż w drugim kwartale.
O ile wzrośnie cena diesla?
W Europie udział samochodów z silnikiem Diesla wynosi 40% (w porównaniu z 4,5% w Stanach Zjednoczonych), i jest to czynnik, który ma duże znaczenie w kontekście wpływu rosyjskiego importu diesla na Europę.
Ponieważ europejscy przywódcy postanowili ograniczyć rosyjski import o 90% do końca roku, prawdopodobne jest, że na początku grudnia import zostanie wstrzymany, a kilka miesięcy później rozpocznie się prawdziwy kryzys. Wiele firm już zaczęło szukać alternatywnych rozwiązań.
Analitycy przewidują obniżki cen benzyny i wzrosty dla diesla. Ten aspekt może wpłynąć na decyzje o dalszym nabywaniu samochodów z silnikiem Diesla, wspierając europejską inicjatywę zakończenia sprzedaży silników spalinowych do 2035 roku.
Ponadto, na poziomie europejskim można już zauważyć tendencję do korzystania z samochodów benzynowych kosztem diesli. Podwyżki cen prawdopodobnie jeszcze bardziej wesprą tę orientację.
Jednakże, rynek wtórny pozostaje wierny samochodom na olej napędowy!
Na europejskim rynku samochodów używanych sprzedaje się więcej samochodów z silnikiem Diesla niż benzynowych. Ludzie sprzedają więcej używanych samochodów diesla w porównaniu do benzynowych, z rosnącą sprzedażą diesli o ponad 20% między majem a czerwcem.
Obecnie nie ma skutecznej alternatywy dla samochodów z silnikiem Diesla, i właśnie dlatego sytuacja może mieć poważne konsekwencje dla tych, którzy posiadają tego typu pojazdy. Nawet jeśli samochody elektryczne mogłyby być rozwiązaniem w średnim okresie, może minąć dużo czasu zanim użytkownicy będą mogli skierować się ku takim zakupom w obecnych warunkach ekonomicznych.
źródło: https://www.business-standard.com/