- Czas wymienić opony zimowe na letnie, temperatura już nie wymaga zimowych
- Zanotuj lokalizację każdego koła kredą lub naklejką, by móc obracać
- Rotacja opon zmniejsza nierówne zużycie między osiami, zwłaszcza przy przednim napędzie
- Najczęściej rotacja na krzyż; działa bez koła zapasowego
Jeśli jeszcze nie wymieniłeś swoich opon zimowych na letnie, nadszedł czas, aby to zrobić. Temperatury już nie spadają do poziomów wymagających opon przeznaczonych na chłodną porę roku, a nawet jeśli to się zdarzy, są to rzadkie przypadki i zazwyczaj w godzinach, kiedy samochód jest spokojnie zaparkowany.
Jednak zanim przystąpisz do wymiany, warto zaopatrzyć się w specjalną kredę do opon lub naklejki samoprzylepne i zanotować umiejscowienie każdego koła. W ten sposób będziesz wiedział jesienią, kiedy będziesz wymieniać opony na te przeznaczone na chłodną porę roku, gdzie było umiejscowione każde koło i oczywiście będziesz mógł je obracać. Rotacja opon nie jest mitem i jest bardzo skuteczna, zwłaszcza gdy wszystkie koła mają ten sam rozmiar.
Wystarczy dokładnie przyjrzeć się oponom samochodu po sezonie używania i zauważysz, że istnieją różnice w zużyciu między kołami przednimi a tylnymi. Zjawisko to występuje, ponieważ obciążenie na osiach jest różne, a przede wszystkim siły są różne. Podczas gdy oś przednia odpowiada zarówno za kierowanie, jak i siły hamowania, zużycie będzie bardziej zaznaczone w porównaniu z osią tylną. Jeśli samochód jest wyposażony w napęd na przednie koła, różnice będą jeszcze bardziej znaczące.
Możesz sprawdzić stopień zużycia bardzo prosto za pomocą monety. Wsuń monetę krawędzią w profil opony, przytrzymaj paznokieć, aby zaznaczyć punkt, a następnie przejdź do jednej z opon na innej osi i powtórz procedurę. Dlatego konieczne jest obracanie kół przynajmniej przy każdej wymianie opon sezonowych.
Istnieją różne metody wykonania tej operacji. Najczęściej stosowaną jest rotacja „na krzyż”, gdzie prawe przednie koło trafia na lewe tylne, a prawe tylne trafia na lewe przednie. W roku następnym wystarczy zamienić miejsca z lewego na prawe. W ten sposób, w przeciągu dwóch sezonów, każde koło dotrze do każdego narożnika samochodu. Ta procedura ma zastosowanie z powodzeniem tylko wtedy, gdy nie masz koła zapasowego.
W przypadku, gdy samochód ma koło zapasowe o równych rozmiarach, konieczne jest zastosowanie innej procedury.
- Przednie lewe koło przesuwa się na tylne lewe.
- Tylne lewe koło przesuwa się na przednie prawe.
- Przednie prawe koło zostaje zamienione z kołem zapasowym.
- Koło zapasowe zostaje zamienione na tylne prawe.
- A tylne prawe koło przechodzi na przednie lewe, kończąc tym samym cykl rotacji.
W przypadku opon o różnej wielkości na osi przedniej w porównaniu z tylną, jedyną możliwą opcją jest zamiana kół z lewej na prawą stronę i odwrotnie. Jednakże i tu występuje ograniczenie w zależności od modelu opon zamontowanych w pojeździe. Ta procedura nie może być stosowana, gdy opony są kierunkowe i mają asymetryczny profil.
W ten sposób będziesz mógł korzystać z inwestycji w opony przez więcej sezonów. Jeśli opona ma żywotność między 35 000 a 50 000 kilometrów i pokonujesz średnio 10 000 kilometrów rocznie, oznacza to, że będziesz mógł z nich korzystać przez pięć lat. Jeśli natomiast zignorujesz to proste rozwiązanie, w maksymalnie trzy lata będziesz musiał zakupić co najmniej dwie nowe opony, jeśli nie cztery.
Inną bardzo popularną metodą jest przesunięcie opon z przodu na tylną oś i, w następnym sezonie, zamiana z lewej na prawą stronę. Jednak żadna z metod nie może być stosowana, jeśli nie oznaczysz prawidłowo opon podczas ich demontażu.
Jeżeli już zamontowałeś opony letnie i nie oznaczyłeś, masz jeszcze jedną możliwość. Zmierz głębokość bieżnika i oznacz opony (w tym wszystkie sezonowe) o największym zużyciu. Kiedy nadejdzie chłodniejsza pora roku, zamontujesz je na tylnej osi.
Źródło: devant-tyres.com