- Płyn chłodniczy krąży w układzie: mały obieg, duży obieg i chłodnica.
- Uszkodzona uszczelka głowicy pozwala płynowi dostać się do komory spalania.
- Skutki: wysokie ciśnienie, pęknięcie głowicy i zużycie płynu chłodzącego.
- Naprawa to kosztowna, czasochłonna i wymaga doświadczonego warsztatu.
W dzisiejszym artykule porozmawiamy o powszechnym problemie w starych samochodach lub tych z bardzo wysokim przebiegiem. Może słyszeliście od właścicieli starszych aut lub takich z dużą ilością kilometrów, że samochód wypuszcza biały dym i zużywa płyn chłodzący. Tak, dziś poruszymy ten temat, dotyczący zużycia płynu chłodzącego.
Ale najpierw porozmawiajmy trochę o układzie chłodzenia, aby zrozumieć, jak płyn chłodzący może się dostać do komory spalania. System chłodzenia składa się głównie z chłodnicy, przewodów, pompy wodnej, termostatu i kilku czujników (oczywiście także z płynu chłodzącego).
Silnik spalinowy wytwarza bardzo dużo ciepła, gdy działa (wyobraźcie sobie, że temperatura w komorze spalania po detonacji może wzrosnąć nawet do 2000 stopni Celsjusza, a znaczna część wytworzonego ciepła jest pochłaniana przez blok silnika).
Olej, oprócz swojej funkcji smarującej, ma także zadanie chłodzenia silnie obciążonych elementów, ale niestety nie wystarcza, aby wszystkie części były dostatecznie chłodzone, dlatego zdecydowano się na system chłodzenia cieczą.
Silnik ma wewnątrz specjalnie zaprojektowane otwory, przez które przepływa płyn chłodzący, aby skuteczniej chłodzić silnik.
Płyn chłodzący przenosi energię i pochłania ciepło wytwarzane przez silnik. Płyn chłodzący wpływa do silnika z jednej strony (zimny), a z drugiej wychodzi ciepły.
Na wyjściu z silnika znajduje się termostat (w swojej obudowie z 3 drogami, z jednej wpływa woda z silnika i może być skierowana na dwie inne drogi, przepływ płynu chłodzącego jest kontrolowany przez termostat). Gdy silnik jest zimny, termostat jest zamknięty i płyn chłodzący jest kierowany z powrotem do silnika (na tzw. mały obieg), a gdy silnik się nagrzeje i osiągnie temperaturę 85-90 stopni, termostat się otwiera i kieruje wodę na trzecią drogę, prowadzącą do chłodnicy, gdzie płyn chłodzący jest schładzany.
Teraz ciepły płyn chłodzący wychodzi z silnika, dociera do chłodnicy, gdzie jest schładzany, a następnie ponownie pompowany przez silnik, co tworzy zamknięty obieg.
Pewnie zastanawiacie się, jak płyn chłodzący jest zużywany? Dowiemy się tego zaraz.
Między blokiem silnika a głowicą cylindrów znajduje się specjalna uszczelka, zwana uszczelką głowicy cylindra, która łączy blok silnika i głowicę cylindrów, zapobiegając wyciekom oleju lub płynu chłodzącego do komór spalania.
Z czasem, ze względu na ciągłe obciążenie, ta uszczelka może ustąpić, co stopniowo pozwala na przedostawanie się płynu chłodzącego do komór spalania.
Tutaj pojawia się poważny problem, ponieważ płyn chłodzący nie jest “ściśliwy”, będzie więc wytwarzał bardzo wysokie ciśnienie w komorze spalania, co może prowadzić do pękania głowicy cylindra lub awarii innych części.
Wymiana uszczelki głowicy cylindra nie jest szczególnie kosztowna, ale bardzo czasochłonna i skomplikowana. Jeśli uszczelka głowicy cylindra ulegnie awarii, najlepiej udać się do doświadczonego warsztatu, który wykona dobrą robotę. W przeciwnym razie możecie napotkać wiele problemów, jeśli ktoś niewykwalifikowany będzie ingerował w silnik waszego samochodu.
Śruby głowicy cylindra są dokręcane w określonej kolejności i z określonym momentem obrotowym (nie za mocno i nie za luźno), w przeciwnym razie uszczelka głowicy cylindra może ulec uszkodzeniu (jeśli śruby nie są dostatecznie dokręcone) lub głowica cylindra może się odkształcić, jeśli śruby są zbyt mocno dokręcone.
Kiedy zauważymy, że silnik zaczyna zużywać płyn chłodzący? Tak, większość kierowców bardzo rzadko otwiera maskę, tylko wtedy, gdy muszą uzupełnić wodę do spryskiwaczy lub gdy problem się pojawi. W większości przypadków tylko niewielu kierowców regularnie kontroluje poziom płynu chłodzącego.
Jeśli więc nie często zaglądacie pod maskę, nie zauważycie, kiedy płyn chłodzący zaczyna znikać z zbiornika wyrównawczego. Zamiast tego zauważycie, że z rury wydechowej wylatuje biały dym.
Jeśli biały dym jest bardzo cienki i szybko znika, mieliście szczęście, bo są to pary powstające w wydechu.
Jeśli jednak biały dym jest gęsty i utrzymuje się w powietrzu, wiadomość nie jest dobra. Możliwe, że macie poważny problem z uszczelką głowicy cylindra lub nawet pękniętym blokiem silnika, a płyn chłodzący dostaje się do komory spalania.
Jeśli wasze auto ma wyżej opisane objawy, nie powinniście ich lekceważyć, gdyż problem może się pogłębić.
Zanim jednak wpadniecie w panikę, powinniście dokładnie przeanalizować sytuację lub bezpośrednio udać się do specjalistycznego warsztatu, ponieważ przyczyny białego, gęstego dymu z rury wydechowej mogą również wynikać z wtryskiwaczy lub pompy wtryskowej.
W nowszych samochodach biały dym z rury wydechowej pojawia się, gdy regenerowany jest filtr cząstek stałych (DPF) (w tym przypadku łatwo zauważyć, że dym ma ostry i nieprzyjemny zapach, podczas gdy zapach dymu powstałego ze spalania płynu chłodzącego jest raczej słodkawy).
Ale do tego czasu najlepiej udać się do warsztatu, który zidentyfikuje dokładną przyczynę, zamiast zgadywać.